Jak przechowywać monety?
Każdy kolekcjoner monet powinien wiedzieć jak prawidłowo przechowywać swoje kolekcje. To pytanie pojawia się bardzo często na różnych forach czy podczas spotkań związanych z numizmatyką.
A więc, monety możemy przechowywać w klaserach, których jest kilka rodzajów. Koszt jednego z nich kształtuje się gdzieś mniej więcej w granicach ok. 30zł. Generalnie w klaserach zaleca się przechowywać monety o niskiej wartości, ale nie jest to ogólnie przyjętą regułą, której trzeba obligatoryjnie przestrzegać. Niewątpliwą wadą tego rodzaju rzeczy do przechowywania monet jest to, że moneta ta jest narażona na kontakt z powietrzem, co może powodować śniedzenie tych monet, które będą się w nich znajdować. Jednak trzeba dodać, że monety, które są zawarte w klaserze ładnie się prezentują i jest do nich łatwy dostęp.
Kolejną formą przechowywania monet są jeszcze mało znane palety, choć wśród profesjonalistów są bardzo popularne. Niektórzy zalecają włożyć jeszcze monety do zamykanych kapsli. To właśnie kapsle są chyba najtańszą metodą przechowywania zbiorów kolekcjonerskich i wtedy wiemy, że moneta będzie bezpieczna i nic się jej nie stanie, a to bardzo ważna informacja, gdyż każdy by chciał, aby jego zbiory zawsze wyglądały tak, jak w dniu zakupu. Mimo, że palety się elegancko prezentują, to jednak koszt ich zakupu jest dość duży, ale trzeba powiedzieć, że dla zapalonego numizmatyka nie liczą się koszty związane z jego hobby.
Następnym sposobem są holdery, czyli papierowe opakowania z wyciętym otworem na monety, które jest ofoliowane. Można spotkać również specjalne albumy na te holdery, aby mieć wszystko ładnie uporządkowane i aby nic się nam nie zgubiło w gąszczu naszej kolekcji numizmatycznej.
Zwyczaje “numizmatyczne”
W tej części artykułu pragnę napisać kilka słów o ciekawostkach związanych z numizmatyką, a jest ich zapewne dosyć sporo.
Monety pamiątkowe i okolicznościowe były wypijane już w starożytnym Rzymie i potem były one rozdawane przez władców na cześć jakiejś okazji. Był wtedy znany i bardzo popularny zwyczaj rzucania do ludu przez władców monetami. Istniał też również zwyczaj obrzucania władców monetami i miało to zapowiedzieć powodzenie.
Krążyły również takie pogłoski o zwyczaju dawania do trumny przy zmarłym monet, co miało zapewnić mu dostatnie życie przyszłe.
Spotyka się również zwyczaj wkładania monet pod budowę- jako kamień węgielny, co ma powodować szczęście i dostatnie życie.
W przeszłości także znany był zwyczaj wkładania do ust zmarłych monet, a wszystko to po to, aby uniemożliwić powrót duszy do ciała. Dlaczego jednak wkładali akurat monetę do buzi, a nie np. dawali do ręki zmarłego? Jak się okazuje, dawniej ludzie wierzyli w to, że dusza wydostaje się z ciała wraz z ostatnim wydechem z ust i również tamtędy miała rzekomo powrócić, dlatego też stosowali takie właśnie rozwiązanie torujące drogę powrotną duszy do ciała.
Ludzie wierzyli w różne mity i zabobony związane z pieniędzmi, byli przekonani o jej prawdziwości i aktualności.
W obecnych czasach ludzie również wierzą w różnego rodzaju zabobony związane z pieniędzmi.
Tanie czy drogie sposoby przechowywania monet- co wybrać?
Numizmatycy bardzo dbają o swoje zbiory. Monety traktują bardzo delikatnie i odpowiednio je przechowają. Jest to słuszne działanie bo monety choć wydawać by się mogło że wykonane z twardego tworzywa są bardzo podatne na zniszczenie. Łatwo się tasują i równie łatwo wchodzą w reakcje chemiczne z innymi tworzywami co powoduje naloty, plamki i wypłowiały kolor. Szczególnie narażone na zniszczenie są te wykonane ze szlachetnych kruszców jak złoto czy srebro. Dlatego odpowiednie przechowywanie jest tak istotne. Sposobów przechowywania monet kolekcjonerskich jest naprawdę bardzo dużo. Uzależnione to jest od kilu czynników. PO pierwsze od preferencji numizmatyka, nie każdemu przecież podoba się to sami, po drugie od możliwości finansowych, są bardzo tanie i bardzo drogie sposoby przechowywania monet. Po trzecie od wielkości i rodzaju zbioru. Bardzo popularne są klasery czy albumy. Pomagają w prosty sposób uporządkować cała kolekcje i bez problemu oglądać monety. Inaczej wyglądają kapsle czyli pojedyncze plastikowe kapsuły chroniące każdą monetę z osobna i holdery czyli pudełeczka umożliwiające dwustronne oglądanie monety. Na kapsle i na cholery potrzebne są dodatkowo specjalne palety umożliwiające ich przechowywanie. Jeszcze innym nieco droższym sposobem są numizmatyczne szafki, sekretarzyki itp. Dość c drogie bo wykonane z drewna często również wykończone drogom materiałem prezentują sie bardzo elegancko i wystawnie a tym samym dają możliwość bezpiecznego i eleganckiego przechowywania całej dużej kolekcji. Inaczej przechowuje się tzw. monety bulionowe nie posiadające raczej wartości kolekcjonerskiej a wartość inwestycyjną. Dla ich posiadaczy ważne jest aby były odpowiednio zabezpieczone przed wilgocią czy ciepłem jak również przed kradzieżą. Nie są raczej przeglądanie oglądane dlatego mogą być przechowywane w specjalnych woreczkach- sposób może nie efektowny ale za to bezpieczny i w pełni zadowalający posiadaczy tego typu monet. Najważniejsze że są zabezpieczone i nie zajmują zbyt dużo miejsca.
Monety Bolesława Chrobrego.
Powodów, aby Bolesław Chrobry znalazł się na złotych monetach kolekcjonerskich 1976-2009 nie brakuje. W końcu już nawet tylko jako pierwszy koronowany król Polski powinien mieć taką możliwość.
Jak na ironię jest to władca, za którego w żaden sposób nie można było wypromować polskich monet tak, aby stały się ważniejsze od obcych, które nagminnie napływały do Polski i stawały się chętnie używanymi monetami obiegowymi.
Awers monety z Chrobrym jest inspirowany Matejkowskim pocztem królów polskich, wizerunek więc sam w sobie zaskakujący dla nikogo nie będzie, jednak gdyby to była czyjaś pierwsza zdobyta ze złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 to na pewno zdumiewać może szczegółowość obrazu uzyskanego przez odciśnięcie stempla lustrzanego w złocie próby 900. Moneta ma, tradycyjnie dla tej grupy, średnicę dwudziestu jeden milimetrów i waży osiem gramów, a więc dokładnie tyle samo co większość złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009.
Popiersie Bolesława Chrobrego umieszczone jest w półotoku z napisem „Bolesław II Chrobry- 992- 1025”, natomiast dolne brzeg monety jest czysty. Cała moneta jest chyba najbardziej estetyczną ze wszystkich złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 zdobionych wizerunkami królów i władców, takie tez jest zresztą zdanie większości numizmatyków, który to właśnie Chrobrego wybrali najładniejszą z monet z serii. To, co może się nie podobać to niski nakład sięgający ledwie dwóch i pół tysiąca sztuk oraz cena, jaka z tego wynika. Sam Chrobry to koszt przynajmniej czterech i pół tysiąca złotych, więc skompletowanie całego pocztu w złocie może kosztować całkiem pokaźne pieniądze.
Na pewno jednak Bolesław Chrobry rozbudził oczekiwania, które, co trzeba przyznać, NBP w kolejnych latach starał się zaspokoić. Od początku emisji złotych monet kolekcjonerskich 1976-2009 minęły zaledwie cztery lata, a Bolesław Chrobry był monetą, która biła rekordy popularności zanim jeszcze ogłoszono dokładną datę emisji, co chyba najlepiej świadczy o popularności, jaką zdobyły sobie w tak krótkim okresie złote monety kolekcjonerskie 1976-2009. Zresztą całkiem zasłużenie, ponieważ są to bez dwóch zdań jedne z najpiękniejszym monet, które kiedykolwiek opuściły Mennicę Polską, a wśród tych najpiękniejszych Chrobry zajmuje niepoślednie miejsce z popularnością, która zaskoczyła nie tylko numizmatyków, ale i samych twórców tego niesamowitego numizmatu.
Podstawa wiedzy o monetach
Każdy z nas zna powiedzenie, że „każdy medal ma dwie strony” dokładnie tak samo jest z monetami. Dodać możemy jeszcze rant monety i traktować go jako jej trzecią stronę. Każdy numizmat ma awers i rewers. Awers jest to przednia strona monety, na której umieszczono godło państwa lub herb, oraz często nominał monety. Odwracając monetę spotkamy się z rewersem – z reguły umieszcza się na nim rysunek związany z okolicznością wybicia monety lub nominał monety. Rant każdej monety może być gładki lub posiadać paski. Mało jednak osób zauważa, że na rancie numizmatu znajdują się również napisy. Mogą być to różnego rodzaju sentencje lub znaki zabezpieczające przed fałszerstwem. W Polsce pierwszy napis na rancie monety pojawił się za czasów Jana III Sobieskiego i tłumacząc z łaciny głosił – „Wielkim i śmiałym zamierzeniom ku każdemu celowi wskazuje drogę”. Jeśli przypisując ten tekst znaczeniu pieniądza można wnioskować, że pieniądz rządzi światem i jest wyznacznikiem ludzkich działań. Skupmy się może raczej na monetach bardziej współczesnych. W latach 1972-2009 monety kolekcjonerskie były tworzone zazwyczaj metodą lustrzanki o gładkich rantach. Odróżnia je to od monet obiegowych, ponieważ popularne złotówki i groszówki są wybijane zupełnie zwyczajnie za pomocą standardowej prasy. Dodatkowo każda moneta opatrzona jest symbolem mennicy. Proponuję wziąć teraz do ręki jakąś większą rozmiarem monetę i przyjrzeć się dolnej części skrzydeł orzełka. Zauważyliście zapewne, że pod prawym lub lewym skrzydłem znajduje się tajemnicza wypustka. Jest to właśnie symbol mennicy. Jeśli chodzi o egzemplarze obiegowe można również spostrzec, że skrzydła orzełka są nierówne lub przekrzywione w prawą lub lewą stronę. Ciężko mi stwierdzić, czy to zabieg menniczy czy też niedoróbka fałszerza, jednak z takimi przypadkami można spotkać się na co dzień. O monetach słowo wstępu zostało już powiedziane. Ze swojej strony chciałbym wszystkich zachęcić do kolekcjonowania numizmatów. Monety kolekcjonerskie są magiczne ponieważ każda z nich posiada jakąś historię, upamiętnia wydarzenie, przedstawia jakąś postać. Zbieranie monet wymaga trochę samozaparcia i odrobinę kapitału ale według mnie jest jednym z bardziej pasjonujących odmian hobby, z gatunku „kolekcjonowanie”. Przeglądajmy więc fora internetowe i sklepy. Kolekcjonujmy, wymieniajmy, cieszmy się zdobytymi „perełkami”.
Niepopisowe euro Holandii.
Po Holandii, jako aktualnej monarchii, można było spodziewać się umieszczenia na rewersach euro wizerunku królowej Beatrix, ale nikt nie spodziewał się chyba ta artystycznego ujęcia. Na wszystkich rewersach umieszczono taki sam, jedynie skalowany, obraz, który zresztą nie został opracowany specjalnie na potrzeby monet euro, ale jedynie przeniesiony z guldenów, które poprzednio były oficjalną walutą Holandii. W otoku umieszczono napis „BEATRIX KONINGIN DER NEDERLANDEN” i o ten to napis toczy się obecnie batalia, ponieważ przez niego nie do końca udało się rozmieścić w otoku gwiazdy unijne, co nie spodobało się Komisji Europejskiej. Na monetach o nominale jednego i dwóch euro napis nie jest umieszczony w otoku, ale zajmuje prawą stronę monety.
O ile drobne monety nie budzą zainteresowania kolekcjonerów to holenderskie monety euro o nominałach jednego i dwóch euro cieszą się dość dużą popularnością, bo pomimo swojego nie najlepszego wzoru stanowią unikalny wzorzec na tle innych monet euro wspólnoty.
Jedynym powodem, dla którego holenderskie monety euro interesują numizmatyków jest sposób idealizacji postaci, który stosowany jest rzadko. Zresztą obecnie monety euro wykazują raczej tendencję do zwiększania szczegółowości i drobiazgowości motywów przewodnich i tu holenderskie monety euro wyraźnie się wyróżniają, ponieważ główny motyw, czyli wyidealizowane popiersie królowej jest maksymalnie uproszczone. Dodatkowo przy wszystkich centach umieszczane jest ono pośrodku punktów i gwiazd europejskich, i to jedyne szczegóły, jakie możemy znaleźć na holenderskich monetach euro.
Oczywiście- kiedy jakieś z nich pojawiają się od czasu do czasu na aukcjach to nie ma problemów ze znalezieniem kupca, ale stosunkowo niewiele osób jest zainteresowanych zakupem holenderskich monet euro z pierwszej ręki, zdecydowanie częściej kolekcjonerzy kupują je przy okazji zakupu innych monet, albo jeśli w czasie poszukiwań cenniejszych numizmatów znajdą gdzieś ofertę okazyjnej sprzedaży. Inaczej holenderskie monety euro raczej rzadko dostają się do rodzimych kolekcji numizmatycznych. I właściwie nie ma się czemu dziwić, bo wzór monety naprawdę nie jest powalający i trudno oczekiwać, żeby wzbudził jakiekolwiek większe emocje, zwłaszcza, że holenderskie monety euro wydane zostały w bardzo dużym nakładzie i do dziś można kupić stany mennicze niemal prosto spod stempla.
Pieniądze regionalne
Dukaty lokalne są lokalną formą płatności. Obowiązują one w obrębie miasta lub gminy, która je emituje. Można płacić nimi w obrębie regionu emitenta, jednak jedynie w wyznaczonych punktach usługowych. Nie mają one wartości pieniądza. Nie są obowiązującą formą płatności. Ich wartość ogranicza się do ceny, jaką są w stanie za dany okaz zapłacić kolekcjonerzy. Warto zaznaczyć, że dukaty lokalne mają swoich zwolenników i za niektóre okazy kolekcjonerzy są w stanie zapłacić niemałe pieniądze.
Warto zapytać skąd wywodzi się tradycja dukatów lokalnych? Ich tradycja sięga aż czasów starożytnych i Rzymskich miast-państw. To na ich terenie obowiązywały pierwsze dukaty lokalne. Powstały ze względu na Greków, którzy mieli prawo do wybijania swoich monet w obrębie swoich miast-państw. Umieszczali zazwyczaj na monetach wizerunki swoich świątyń, czy bogów. Waluta ta obowiązywała jednak jedynie w obrębie danego miasta-państwa. Oprócz tego obowiązującą była moneta honorowana na terenie całego państwa Rzymskiego.
Idąc dalej, trafiamy do średniowiecza. W tym okresie również pojęcie dukata lokalnego nie było obcym. Monety te wybijane były w obrębie miast, twierdz, czy nawet klasztorów. Mogło tak być dlatego, że ówcześni władcy zezwalali na emisję pieniędzy przez osoby prywatne. Oczywiście trzeba było mieć do tego królewskie upoważnienie, jednak emisja pieniądza nie dotyczyła od tego momentu już jedynie władcy.
Dukat lokalny obowiązywał jeszcze do czasów Drugiej Wojny Światowej. Jednak po tym okresie zaprzestano jego emisji. Tradycja ta odrodziła się stosunkowo niedawno. Mennica Polska produkuje numizmaty, które służą celom promocyjnym. Co ciekawe, mimo tego, że wyemitowanych zostało już bardzo wiele wzorów, przez liczne miasta i gminy – dukaty lokalne wciąż cieszą się ogromną popularnością. Nie tylko wśród kolekcjonerów, ale także wśród turystów i ludności regionalnej. Monety te są atrakcją dla wielu osób. A płatność nimi zamiast obowiązującą walutą zdaje się być świetną zabawą.
Zapewne z tego powodu dukat lokalny, oprócz turystów, jak magnes działa na media. Telewizja, czy radio uwielbiają akcje związane z emisją lokalnych monet. Jest to nie lada gratka dla wielu z nas. Jednak należy pamiętać, że dukaty lokalne nie są honorowane w innych miejscach, niż promująca się gmina bądź miasto. Ponadto w promowanym regionie też nie w każdym punkcie usługowym można użyć tej formy płatności.
Rzadkie monety.
W przypadku gdy nie jest wiadoma liczba dostępnych numizmatów stosuje się specjalne skale aby sklasyfikować ich liczbę. W Polsce najpopularniejszą skalą do określenia rzadkości monet jest skala opracowana przez Emeryka Hutten – Czapskiego. Obejmuje ona 11 klas. skala określa ilość zachowanych monet, przedstawia się następująco: R* – 1 szt.; R8 – 2-3 szt.; R7 – 4-6 szt.; R6 – 7-25 szt.; R5 – 26-120 szt.; R4 – 121-600 szt.; R3 – 601-3.000 szt.; R2 – 3.001-15.000 szt.; R1 – 15.001-80.000 szt.; R – 80.001-400.000 szt.; „-” – powyżej 400.000 szt. W przypadku aktualnych emisji znana jest dokładna liczba numizmatów z każdej serii. Skala ta używana jest do określenia rzadkości monet, których wielkość emisji nie jest znana i odnosić powinna się do monet starszych niż te emitowane w XIX wieku. Przy określeniu rzadkości pod uwagę brana jest ilość i stan zachowania dostępnych monet dlatego skala wymaga ciągłego aktualizowania gdyż na rynku kolekcjonerskim mogą pojawić się nowe egzemplarze danej monety. Numizmatyka kojarzy się z kolekcjonowaniem monet. Oczywiście numizmaty to nie tylko monety, ale te jest najłatwiej dostać i możemy szybko wzbogacić swoją kolekcję. Rzadko kiedy zastanawiamy się jak właściwie powstają takie monety. Wiadomo, najpierw musi być pomysł. Później jest projekt, dokładny rysunek, dyskusja i akceptacja specjalistów, konsultantów oraz urzędników. Następnie rzeźbiona jest makieta w plastelinie lub glinie modelarskiej i dopracowywane zostają szczegóły oraz wykonywany jest gipsowy odlew. Na tym etapie można jeszcze dokonać poprawek. Po dopracowaniu wykonany zostaje stempel wzorcowy, a po nim stemple robocze. Rysunek jaki będzie na monecie jest odbijany na gładkim stemplu prasą o sile nacisku 400 ton. Następnie dokonuje się obróbki, utwardzania i ponownie poddaje obróbce. Dzięki takiej niemałej ilości zabiegów uzyskuje się niezwykle twarde stemple, które biorą udział w powstawaniu monet. procesy są skomplikowane, ale dzięki temu uzyskuje się niezwykły efekt, który cieszy każdego numizmatyka.
Monety z 2010 roku
W październiku 2010 roku Mennica Polska wydała trzecią kolekcję numizmatów z serii „Symbole Narodowe”. W zestawie kolekcjonerskim „Majestat Polski w Insygniach Królewskich” znajduje się siedem numizmatów na rewersach których zaprezentowano: Włócznię św. Maurycego, Szczerbiec – Miecz koronacyjny, Koronę grobową Kazimierza Wielkiego, Koronę Władysława Jagiełły, Koronę Zygmunta III Wazy, Koronę Koronacyjną Augusta III oraz Koronę Koronacyjną Władców Polski. Na awersach numizmatów zapisane są kolejne zwrotki hymnu Polski. Zestaw „Majestat Polski w Insygniach Królewskich” jest doskonałym uzupełnieniem każdego zbioru, wyjątkowym upominkiem dla każdego pasjonata historii. Zestaw numizmatów można także potraktować jako doskonałą inwestycję na przyszłość. Bardzo niski nakład powoduje, że wartość tych numizmatów bardzo szybko wzrasta. Mennica Polska wyemitowała w styczniu 2009 roku drugi zestaw kolekcjonerski z serii „Symbole Narodowe Polski”. Druga kolekcja numizmatów z tej serii prezentuje prezentuje następujące ordery i odznaczenia: Krzyż Orderu Orła Białego z czasów Augusta II; Krzyż Orderu Św. Stanisława z 1765 roku; Virtuti Militari; Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski; Krzyż Niepodległości z Mieczami; Krzyż Zasługi; Krzyż Wielki Orderu Krzyża Wojskowego. Są to najwyższe odznaczenia państwowe nadawane w Polsce. Osoby, które je otrzymują muszą w nadzwyczajny sposób wykazać swoje zasługi i działania dla dobra Rzeczpospolitej Polskiej. Odznaczenia nadawane są przez prezydenta Polski. Uroczyste wręczenie jest bardzo ważnym wydarzeniem w bieżącej historii. Każde takie nadanie jest bardzo szeroko komentowane przez różne środowiska. Zawsze każda taka decyzja o nadaniu odznaczenia dla konkretnych osób znajduje zwolenników jak i przeciwników. W roku wcześniejszym tj, 2008 ukazał się zestaw numizmatów o nazwie „Orzeł Biały”. Ta niepowtarzalna kolekcja zawierała historyczne wizerunki godła państwowego. Drugi zestaw podobnie jak pierwszy cieszył się ogromnym zainteresowaniem kolekcjonerów i pasjonatów historii.
Konserwacja monet
Każdy kolekcjoner numizmatyków, oprócz poszerzania swoich zasobów, musi przemyśleć również skuteczne sposoby zabezpieczenia i konserwacji swojej kolekcji. Nie warto ryzykować zniszczenia tak cennych przedmiotów. Doskonale do tego celu mogą posłużyć akcesoria numizmatyczne. Podstawową ochronę zapewnimy wtedy, gdy znajdziemy stałe miejsce do przechowywania naszych skarbów. Kolejnym etapem będzie znalezienie odpowiedniego opakowania, pojemnika w którym będziemy składować np. monety. Spotkać możemy kilka rodzajów akcesoriów przystosowanych do przechowywania numizmatów. Na początku można wymienić albumu na monety. Są one podobne do klaserów na znaczki. Znajdują się w nich otwory lub kieszonki, a pod spodem miejsce na podpisy i krótkie opisy. Można również wykorzystać palety na monety. Są one estetyczne i wytrzymałe, a monety prezentują się w nich bardzo dobrze. Bardzo elegancka formą przechowywania monet są kuferki. Z zewnątrz wyjątkowo estetyczne, skrywają w swym wnętrzu najczęściej szufladki w których poukładane są monety. Rolę szufladek najczęściej pełnią kasety na monety. Takie rozwiązanie oprócz walorów estetycznych zapewnia porządek w naszych zbiorach, pomaga bez trudu odnaleźć daną monetę. Oprócz tego, kuferki mogą zostać wyposażone w zatrzask magnetyczny, lub zamek na klucz. Jeżeli nie życzymy sobie, aby ktokolwiek oglądał nasze skarby bez naszej wiedzy i zgody, kuferek na zamek pozwoli nam się przed tym uchronić. Trzeba liczyć się z tym, że tego typu akcesoria numizmatyczne mają swoją dość wysoką cenę. Jeżeli chcemy przeznaczyć mniej pieniędzy i utrzymać swoją kolekcję bez narażania jej na uszkodzenia i zabrudzenia, możemy skorzystać z kapsli na monety i holderów. Holdery to małe, papierowe osłonki na bilon, które w centralnym miejscu posiadają folię, dzięki której możemy oglądać monetę. Papierki są sklejone klejem. Kapsle na monety wykonywane są z niereaktywnego tworzywa i doskonale zabezpieczają monety przez uszkodzeniami i zabrudzeniami, jednocześnie umożliwiając ich oglądanie.